Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Hikari no Mizu: Ranga A?

Strona Główna


Me





Dodaj do Ulubionych

Favourites





Links



Book

Ksiega Gości
Dodaj do Księgi


Past

2008
Grudzień
Październik
Sierpień
Lipiec



You are:

12654


Write to me



Player



Hikari no Mizu: Ranga A?

Rozdział 5 – „Hikari no Mizu: Ranga A?...”

Dywanik. U dyrektora. No nieźle. A jak mnie zwolnią? Nie. Nie mogą mi tego zrobić…
-NIE MOGĄ!!!- wrzasnęłam budząc się.
-Yai-chan, już wszystko okej…- powiedział Takeshi głaszcząc mnie po głowie.
-Etoooo… gdzie ja jestem?
-W izolatce.
-Dlaczego?
-… Zapomniałaś?
-Eto… O czym? Aha, chciałam dopaść Minahi… A ja myślałam że to tylko sen…- palnęłam się w łeb i opadłam na łóżko.- Dużo z ciebie wypiłam?
-Um… powiedzmy że średnio…
-O Boshe jaka ja jestem beznadziejna >.<…
- Weź przestań, Yai-chan! Wampir się w tobie przebudził. Dopiero. Pełen podziw. Ale jedno mi nie w paski… Ja jestem wampirem rangi B, to jak ty możesz być rangą A?...
-Ohayo minna! Przyniosłam ci skrzepniętą krew, Yai-chan!- do Sali weszła moja mama >.< . Takeshi zrobił minę durnia. Ja zresztą też. A kiedy mama zobaczyła że Takeshi siedzi przy mnie i trzyma za rękę, to nie zrobiła wyjątku.
-A ty to kto?- wskazała palcem na Takeshiego.
-Ja? Aha, ja, hehe!- zaśmiał się głupkowato. –Ja jestem Katanayagi Takeshi, ten, cooo, etoooo… -jakoś nie zbierało mu się na kończenie.
-No, jednym słowem, ten przez którego jestem wampirzycą.- dokończyłam ja, bo Takeshi się zaciął. Cały czas mówił „etoooo” xP.
-No to, etoooo… he, he, he…- ale on mnie wkurza >.<
-Dobra mamo, zostaw mi pigułki i możesz spadać.- oznajmiłam mamie. Może nie jestem uprzejma, ale co…
-No to bye-bye… -mama zniknęła za drzwiami.
*chwila ciszy*… *koniec chwili ciszy*
*chwila romantyzmu*
-Yai-chan…- Takeshi złapał mnie za rękę i zbliżał się powoli. Już miał mnie pocałować, kiedy…
*koniec chwili romantyzmu*
B-U-M.!
Wparowała mama.
*chwila ciszy* … *koniec chwili ciszy*
Mama podeszła do Takeshiego.
*(chórek): LEEEEEEP W FACJAAAAAAAAAATĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘ!!*
-Pani podpaska w poprzek stanęła czy jak?! Ja nie jestem jakimś pizdochlastem!
-Chciałam tylko dać owocki. –mama położyła na stole wielką reklamówkę z uśmiechem na twarzy. I se poszła.
-Ale twoja mama jest brutalna.
-Kreeeeewciaaaaaa…!- zaświeciły mi się oczy. Wyskoczyłam z łóżka i przykucnęłam naprzeciwko Takeshiego.- Gomen Ne, ale nie mogę się powstrzymać… ~Kappuchu!
-Iteeeee!...- jęknął Takeshi.
[Następnego dnia]
- Więc,- dyrektor zaciągnął fajkę jak Sherlock Holmes.- ranga A, powiadasz?...
-Hai. Proszę o zwolnienie z funkcji strażnika Aoi Hiraokę.
-Heeeeeeee?!!- Aoi spojrzała z irytacją na Takeshiego.
-Aoi, Katanayagi-san ma rację. Trzymanie cię na pozycji strażnika podczas gdy Yaida ma fazę przebudzenia jest niebezpieczne. A więc… Te czerwone bezźzrenicowe oczy i ta demoniczna aura… To prawda?...- stwierdził dyrektor po czym zaczął głośno myśleć.
-Dziękuję za zrozumienie i, owszem, to prawda.- potwierdził myśli dyrektora Takeshi.
-Ja wcale nie jestem niebezpieczna. Takeshi, to czysta obraza mojego majestatu… –mruknęłam półgłosem.- CZUJĘ SIĘ GOOOORSZAAAA!!
-Dobrze, Takeshi, Aoi zostaje zwolniona, a na posadę strażnika jako partner Yaidy zostaje mianowany Takeshi Katanayagi-san.
-NO NIEEEEEEEE!! CZUJEMY SIĘ GORSZE!!- powiedziałam to chórkiem z Aoi i przytuliłyśmy się klepiąc nawzajem po plecach.
-Biedna ja… -powiedziałam.
-Biedne MY… UGUUU!- poprawiła mnie Aoi.

Koniec rozdziału 5. Liczę na komenty!!


hikari-no-mizu 22/07/2008 19:02:41 [Powrót] Komentuj



Zapraszam do przeczytania mojej nowej notki, jednakowoż do niczego nie zmuszam ;)
Atoli 24/07/2008 09:12:22
| brak www IP: 88.156.7.237

"*chwila ciszy* &#8230; *koniec chwili ciszy*
*(chórek): LEEEEEEP W FACJAAAAAAAAAATĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘ!!*"
Już Cię kocham xDD Fajna nota... i muzyczka xD Dodaje do ulubieńców
Czy to ważne kto? 23/07/2008 22:23:26
| brak www IP: 83.22.111.184

Ooo muzyka wcześniej jej nie słyszałam :D Fajna jest ^^ a u mnie nowa notka a co do twojej ... nie wiem co napisać bo bardzo mi się spodobała fajnie się uśmiałam :)
Pozdrawiam! :* Czekam na new :D
hinoi 23/07/2008 20:54:30
| brak www IP: 77.223.226.177

Kocham twoją matkę XDD Zachowaniem podobna do mojego ojca jest, ale on sie tłucze ze mną, a moich chłopaków od razu zabija XDDDDD
Jak ja XD
Świetny new, na prawdę :*
Atoli 23/07/2008 08:28:02
| brak www IP: 88.156.7.237






Lay & html by Mirabell for blog4u